Książkowe podsumowanie roku 2021,czyli co mnie zauroczyło, co wzbudziło emocje najróżniejszej maści i co zostanie ze mną już chyba na zawsze

Nie miałabym odwagi polecić komuś książkę i powiedzieć: „Przeczytaj. Jest najlepsza”. Najlepsza to ona może być dla mnie. I dla tego kogoś, kto ma podobny do mnie gust czytelniczy. Ale dla Ciebie wcale nie musi taka być. Więc ja zestawię teraz moje i tylko moje TOP 10 roku 2021, kierując się tylko jedną regułą: zostało po książce to nieuchwytne „coś”, co pewnie zostanie ze mną już na zawsze.

Dużo jest dobrych książek, ale niestety dużo z nich zapomnisz dosyć szybko. I dlatego te, które wywołują po czasie ciągle jeszcze emocje, te zdecydowanie warto polecić- co też niniejszym czynię. Może kiedyś skusisz się na którąś z nich?

A więc do dzieła! (kliknij a rozwinie się opis)  

1

Za wszystko

2

Za odkrycie okrutnej prawdy

3

Za pokazanie nieznanej strony obozowej historii

4

Za historię,dzięki której bardziej rozumiem dramat uchodźców na granicy z Białorusią

5

Za poszerzenie horyzontów o mormońską kulturę

6

Za niezły dramat polityczny

7

Za niby zwykłą historię czterdziestolatki

8

Za klimat jakich mało

9

Za chłód i mrok

10

Za tajemnicę

 Czytaliście którąś z nich? Też sądzicie, że warto? Dajcie znać, żeby inni też wiedzieli, że opłaca się poświęcić im czas. W zalewie różnych, różnistych jakościowo lektur dobrze zasugerować się czyjąś opinią.

No a w tym miejscu chciałabym tradycyjnie podziękować:

  1. Tym, którzy zainspirowali się choćby jedną polecaną przeze mnie książką- za to, że pozwolili mi się inspirować i uwierzyli, że warto
  2. Tym, którzy zerkali tylko na okładki- za to, że zerkali i z nadzieją, że sięgną po treść w przyszłym roku
  3. Tym, z którymi mogłam rozmawiać o książkach- za cudowną wymianę myśli i wrażeń
  4. Tym, którzy chcą przeczytać kolejne moje polecenia- za to, że nadają sens mojemu pisaniu

Życzę Wam i sobie, aby w przyszłym roku książka była dla nas energetycznym budzikiem, leniwą popołudniową kawą i najpiękniejszą kołysanką na dobranoc.

Jednym słowem- naprawdę dobrych lektur! 

Ściskam

Magda

Ten post ma 8 komentarzy

  1. Anonim

    Magda niestety nic z tych pozycji nie czytałam. Oj muszę nadrobić zaległości. Czekam na ferie ,aby oddać się temu przyjemnemu zajęciu:)

    1. Magda i Tomek

      A ferie to taki dobry czas na nadrabianie czytelniczych zaległości! Przyjemnego odkrywania nowych lektur!!!!

  2. Ania

    Madzia, jak to jest, że nie przeczytałam żadnej z tych książek, a przecież stale coś podrzucasz („bo książki muszą krążyć i być czytane, wtedy mają wartość”)??? Na 66 pozycje, które przeczytałam w 2021 roku, połowa to Twoje „źródełko”… Spojrzałam na Twoje podsumowanie 2020 i owszem niektóre z wymienionych powieści przeczytałam w tym roku, czyli opóźniona jestem. Dzięki

    1. Magda i Tomek

      No Ania nie wiem jak to jest.Ale jak będziesz w okolicy zapraszam to chętnie die podzielę.Swoją drogą nie wiem jak to możliwe, bo my to samo czytamy haha.Przyjeżdżaj Kobietko na kawę!!!

  3. Agnieszka

    Szkoda, że dziś przeczytałam ten Twój ranking bo wczoraj byłam w Empiku… No ale trudno. Zamówię on-line. Ja, jak wiesz wybieram zawsze tematykę drugiej wojny światowej
    i ,, Sekret Elizy” też zapadł w mojej pamięci.
    Ps.
    Wczoraj będąc w Empiku zanim sięgnęłam po książkę to weszłam na Twój profil… Na szybko przejrzałam Twoje posty i wybrałam z ,, Pacjentkę”. Jutro się za nią zabieram.
    Dzięki Madziu za Twoje posty i życzę Wam wszystkiego dobrego w Nowym, może w końcu normalnym roku !! Dla Ciebie wiele nowych pięknych książek, które później nam polecisz !!

    1. Magda i Tomek

      Agnieszka dziękuję, że nas odwiedzasz, choć tylko na blogu ? i sięgasz po polecanki.W jednym zakresie- tym wojennym- gust mamy na pewno podobny. Pacjentka też myślę,że Ci się spodoba. Na ten Nowy Rok również dużo dobrych lektur.pisz, jak coś dobrego odkryjesz! I zdrówka dużo, dużo?

      1. Ewelina

        Cóż mi pozostało napisać, dziękuję…??

Dodaj komentarz