I żyli „(Nie) długo i szczęśliwie”

Wyobraź sobie, że właśnie ktoś Ci przekazuje wiadomość, że Twoje małżeństwo w świetle prawa jest nieważne. Ksiądz, który udzielał Ci ślubu powołał się samozwańczo (to wydarzyło się naprawdę!) i wszystkie sakramenty udzielane przez niego są nieważne, bo nie miał umocowania do ich udzielania.

Kościół w ramach zadośćuczynienia planuje dla dotkniętych tym zdarzeniem 47 par uroczystą mszę ślubną. Za miesiąc. Na początku wszyscy hurra! Będzie jeszcze raz impreza! A potem nadchodzą wątpliwości: po co drugi raz z taką pompą. Może tak bardziej kameralnie? Ci, którzy już po rozwodzie, próbują się w ogóle jakoś zorganizować.

No i są jeszcze takie pary, które powoli nachodzi refleksja- a może tak zaciągnąć hamulec i nie iść tą ścieżką drugi raz? Po co nam papierek? Póki refleksja na tym poziomie, to jeszcze ok., ale refleksja ma to do siebie, że się pogłębia. No i powstają pytania, czy to, co jakoś tak siłą rozpędu trwało i nawet w rutynę przeszło, to czy to jest to, co ja chciałam/-łem? A może ten drugi raz tylko po spełnieniu jakiś warunków?

Jedno jest pewne: dla czterech par- głównych bohaterów filmu- DRUGI RAZ NIGDY NIE BĘDZIE TAKI JAK PIERWSZY.  Jakie decyzje podejmą oczywiście nie napiszę. Sami będziecie musieli do tego dojść.

Jaki to jest piękny film! I jak wiele pytań przed nami stawia. I nawet, jeśli ja od razu powiedziałam, że drugi raz to od razu TAK i z imprezą oczywiście, to i tak pojawia się wiele innych pytań. Bo naraz człowiek zdaje sobie sprawę, że może to szansa na nowe otwarcie? Może można wszystko inaczej, albo choć część trochę inaczej?

Reżyser tego filmu poczynił już sławny film „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”.  Tamten był genialny. Ten jest bardzo, bardzo dobry. I choć często bazuję na opiniach z filmweb-u, tym razem nie zgodzę się z tak niską oceną. Ten film po prostu trzeba zobaczyć! Dla kina włoskiego, które jest cudowne, dla myśli i refleksji, które pojawiają się od razu w trakcie oglądania i zaraz „po” i później „po”.   

Ocena:
8/10

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Ewelina

    Przychylam się do wszystkiego co napisałaś ☺to film tak naprawdę o nas, o naszych bliskich, relacjach, uczuciach i pragnieniach. Również o tym że wszystko się zmienia i nie jest takie samo, czasem lepsze czasem gorsze.
    Polecam również ?naprawdę warto.

Skomentuj Magda i Tomek Anuluj pisanie odpowiedzi