„Wróbel w getcie” Kristy Cambron

Teraz
Sera właśnie zdążyła powiedzieć Williamowi sakramentalne „tak”. Zdążyła to odpowiednie słowo, bo pan młody zostaje aresztowany. Twierdzi, że jest niewinny. Sera wierzy mu i bardzo chce pomóc. Wiąże się to z odkrywaniem krok po kroku rodzinnych tajemnic.

Wtedy
Kaja jest półżydówką. Mieszka w Pradze, ale kiedy naziści opanowują miasto, udaje jej się uciec do Palestyny, a stamtąd trafia do Londynu. W trudnym czasie wojny prowadzi niełatwe, ale w miarę spokojne życie do momentu, kiedy w jej ręce wpada artykuł o obozach śmierci. Wtedy już wie, że musi wrócić do Pragi, gdzie zostawiła rodziców.

Z pozoru nic nie łączy tych dwóch historii, bo i czasy inne i problemy inne. A jednak. Bo nasza teraźniejszość zawsze wynika z tego, co zadziało się w przeszłości. I tutaj ten łańcuszek powiązań też się odnajduje.

Książka do przeczytania w dwa wieczory. Czyta się bardzo szybko. Nie dla czytelników poszukujących bardziej dokumentów czy relacji wojennych. Tak dla tych, którzy lubią czytać o trudnym okresie wojny z różnych perspektyw i niekoniecznie muszą to być rzetelne i bardzo drastyczne przeżycia bohaterów.

Książkę przeczytałam przedpremierowo dzięki uprzejmości wydawnictwa ZNAK.

Dodaj komentarz