Najlepszy podziemny park rozrywki- Kopalnia Soli Salina Turda
Dziś drugie śniadanie zjedliśmy na głębokości ponad 

metrów siedząc w wagoniku diabelskiego młyna
.
Na tym poziomie kopalni- oprócz wspomnianej przejażdżki- można np. pograć sobie jeszcze w kręgle
, załapać się na koncert
w amfiteatrze i wypić kawę
podziwiając zwisające od tysięcy lat stalaktyty.
Trochę wyżej potestujemy jak działa echo i pooglądamy sprzęt wydobywający sól. A całkiem na samym dole- popływamy łódką
i posiedzimy głęboko oddychając w dziwnych „ufowatych”
miejscach.
A co w tym wszystkim najlepsze? Każdy zwiedza sobie sam i zatrzymuje się tam, gdzie mu w duszy gra. I zostaje tak długo, jak mu tam gra.
Przepiękne miejsce i duże WOW
Już na zawsze


A tak na marginesie- Rumunia
kryje w sobie wszystko. Cudowny kraj!!!








