„Testamenty” Margaret Atwood

Kto jeszcze nie zna „Opowieści podręcznej” ten musi sięgnąć albo po książkę – do czego oczywiście bardzo zachęcam, albo obejrzeć serial- do czego również zachęcam. Szczególnie w obliczu tego, co aktualnie dzieje się w naszym kraju.
W „Testamentach”- drugiej części poruszamy się pomiędzy trzema bohaterkami: ciotka Lidia- wtopiona w system, nie tylko jest jego częścią, ale w dużej mierze i twórczynią. Agnes- młoda dziewczyna, która właśnie przygotowuje się do objęcia roli żony i matki w dziwnym świecie Gileadu i Daisy- „normalna” nastolatka w Kandzie, która odkrywa swoje powiązania z Gileadem. Każda z nich musi się dostosować, każda chce przetrwać, każda przeżywa bunt taki- na jaki może sobie pozwolić.

„Podręczną” czytałam na wakacje i poruszyła mnie bardzo. Testamenty właśnie skończyłam i powiem tak- myślałam, że będą takie emocje jak w pierwszej części. Nie było. Ale mimo wszystko czyta się dobrze. Powiem, że chyba nawet łatwiej niż „Podręczną”. Ja nie żałuję.

Dodaj komentarz