„Poznajmy się jeszcze raz”

Tylko raz rzeczy zdarzają się pierwszy raz- francuska perełka filmowa „Poznajmy się jeszcze raz”
Victor nie może odnaleźć się we współczesnym świecie. Świetlne lata znanego rysownika ma już za sobą, właśnie żona wyrzuciła go z domu, perspektyw na przyszłość żadnych- bo bez pracy i grosza w kieszeni ciężko.

Niespodziewanie syn sprawia mu prezent. Jego przyjaciel prowadzi firmę, która umożliwia ludziom przeżycie jeszcze raz wybranego dnia swojego życia. W studiu filmowym dopinają każdy szczegół bazując na wspomnieniach klienta. Prezent taki kosztuje majątek- inaczej być nie może, bo nad jego realizacją pracuje sztab ludzi. Syn jest bogaty i doskonale wie, że ojciec za bardzo teraźniejszością nie żyje, więc postanawia podarować mu powrót do historii.

Bez wielkiego namysłu Victor stwierdza, że chce przenieść się choćby na chwilę do lat 70-tych i dnia, w którym poznał swoją żonę. Ma wiele rysunków z tamtych lat, które pomagają firmie odtworzyć jego ówczesny świat bardzo wiernie. Victor natychmiast odnajduje się w nim, odmłodzony, czując, że ten świat jest bardziej jego, niż ten, w którym przyszło mu żyć obecnie. I wtedy pojawia się ta piękna rudowłosa dziewczyna, która zawładnie na lata jego ciałem i duszą, a która właśnie postanowiła, że z nim to już nic i nigdy więcej.

Po pierwsze kino francuskie, więc polecam wszystkim tym, którzy lubią ten klimat, poczucie humoru i w ogóle wszystko, co wiąże się z tym rodzajem kina. Po drugie to kino mądre, ale nie próbujące nachalnie wepchnąć nam swoją mądrość. Fakt jest faktem, że tylko raz możemy przeżyć rzeczy pierwszy raz. Potem już będzie może podobnie, ale na pewno nie tak samo. Więc warto dbać o wszystkie pierwsze razy każdego dnia- taka prosta oczywistość i tyle. Ładny, zabawny, sentymentalny. Bardzo polecam. Na cda za darmoszkę.

A gdybyś Ty dostał, -a możliwość przeżycia czegoś jeszcze raz, to który dzień Twojego życia był dla Ciebie aż tak bardzo ważny, że chciałbyś/-abyś wrócić do niego jeszcze raz? Każdy, kto obejrzy, natychmiast zada sobie to pytanie haha:)

Dodaj komentarz