„Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet” Karolina Bednarz

Oj bardzo długo zajęło mi przeczytanie tej książki. Przerywałam, odkładałam i wracałam. Z przerażeniem obrazów, jakie zobaczyłam i wdzięcznością, że nie urodziłam się w Japonii i nie muszę tam żyć.

Ogrom wątków, o których na co dzień nie czytamy. Bo wiele mówi się o przepracowaniu Japończyków i skali samobójstw. O sztucznej inteligencji, z którą wchodzi się w związki miłosne. O tym, że już od maleńkiego dzieciaczki wtłaczane są w okropny system, który w żaden sposób nie uczy ich życia naprawdę, a jedynie sprostania wymogom środowiska.

Ale mało mówi się o tym, jak ciężkie jest życie Japonek w świecie zarezerwowanym dla mężczyzn, w którym  słowo „dyskryminacja” zastąpiono stwierdzeniem „osobisty wybór”.

Słyszeliście kiedyś słowo chikan?  „Molestowanie w środkach publicznego transportu. Dotykanie w tłoku ciał innych ludzi. Przemoc seksualna skryta pod słowem, które łagodzi prawdę.”

„Dziesięciolatka padła ofiarą chikan już pierwszego dnia. Szybko stało się to codziennością, bez względu na to, którą linią jeździła. Wkładano jej palce w waginę, dotykano piersi, pośladków. Ofiarami molestowania były niemal wszystkie jej koleżanki.”

A dorastanie? Czy można sobie pozwolić na kobiece kształty, kiedy kanon urody wymaga, aby dorosła kobieta wyglądała jak dziewczynka. Infantylizacja to pierwszy i najważniejszy krok do bycia kawaii- uroczą. Małe dziewczynki uczą się, że to wygląd stanowi o ich wartości.

Wpisz w wyszukiwarce hasło Hatsune Miku. Ma tylko jedno zadanie- spełnić każdą fantazję swoich fanów. Dzięki tej aplikacji możesz obok Miku usnąć, wypić z nią drinka . Wystarczy specjalny zestaw do wirtualnej rzeczywistości i odpowiedni program. Hatsune Miku nie istnieje w realu. Ale istnieją rzesze dziewcząt próbujących się do niej upodobnić…

W wielu miejscach problemy tuszuje się na ogromną skalę, kierując się powiedzeniem:” Bo jeśli nie mówi się o jakimś problemie, on znika. Prawda?”

Na szczęście są też buntowniczki w Japonii. Coś się zmienia? Idzie nowe? Czy kobieta stanie w końcu na równi z mężczyzną?

Poczytajcie, jeśli interesuje Was świat i życie kobiet w innych kulturach. I podziękujcie, że my tu i teraz…  

Ten post ma 4 komentarzy

  1. Joanna

    Dziękuję za przypomnienie o książce, miałam zamiar przeczytać ją jakiś czas temu a skończyło się ciągłym odkładaniem. Zaskoczyłaś mnie jak zawsze zachęcającą recenzją, liczyłam, że będzie to powieść o imponującej kulturze i tradycjach Japonii, tymczasem wydaje się, że jest to brutalny reportaż. Jak zawsze Japonia szokuje i zaskakuje.

    1. Magda i Tomek

      Asiu dziękuję za komentarz. Jest dokładnie tak, jak piszesz- niestety wręcz brutalnie, o czym nie pomyślałabym przed przeczytaniem tej książki. Aczkolwiek o systemie wychowania jako takim i kulcie pracy- nie odnosząc się tylko do kobiet, ale ogólnie, pisał w „Chrobocie” Tomek Michniewicz i to ob jako pierwszy zaburzył mi idylliczne postrzeganie kraju kwitnącej wiśni. Mam nadzieję, że dzięki silnym kobietom idzie tam nowe, ale patrząc na całość jako system- potrwa to jeszcze długo, zanim będzie można mówić o równości płci. Albo jakiejkolwiek i neu równości. Pozdrawiam ?

  2. Najlepsze Blogi

    Służysz społeczności blogowej, pięknie składasz frazy. przyjmij najszczersze wdzięczności moich wyrazy 🙂

  3. Wiertarki

    Bardzo ciekawy blog, rzeczowy i wyważony. Od dzisiaj zaglądam regularnie i subsbskrybuje kanał RSS. Pozdrowienia 🙂

Dodaj komentarz