A może tak w kostiumie?
Kino kostiumowe łatwo można spieprzyć. Wydawałoby się, że piękny strój, jakieś względnie zgadzające się tło historyczne i koniecznie intryga zrobią swoje i tadam! mamy film kostiumowy. Fajnie, tylko czy da się go obejrzeć do końca nie przysypiając? A po obejrzeniu czuć to „coś” i mieć poczucie, że nie był to zmarnowany czas?
Ja chciałabym Wam dzisiaj zaproponować pięć filmów kostiumowych, które pomimo tego, że obejrzałam już dawno, na dłużej zapadły mi w pamięci. Ze względów różnych- gry aktorów, historii, atmosfery, która pięknie zbudowała we mnie odpowiednie emocje.
Nie mam zielonego pojęcia, czy do Was te filmy przemówią. Ja na pewno spędziłam z nimi niezapomniane chwile. Każdy z nich obejrzałam z mężem, więc mimo tego, że o silnych bohaterkach, do końca takie babskie nie są:)
To jak? Zachęciłam choć trochę? No to ruszamy! Dajcie znać, jeśli uważacie, że któryś z nich, to jednak warto. Niech i inni wiedzą, że tak jest!
1. Faworyta (hbogo)
XVIII wieczny dwór brytyjski z zniedołężniałą królową Anną na czele. Ona jedna- one dwie. Jej kochanki walczące o to, aby być tą jedyną, bo tylko ta ma prawdziwą władzę.
Jest w tym filmie wszystko, co trzeba- piękno i brzydota, czasami wręcz odrażająca, miłość i nienawiść, siła i słabość. I łóżko jako narzędzie do władzy. I to działa jak zawsze.
2. Dziewczyna z portretu (Netflix)
Małżeństwo artystów- malarzy. Szczęśliwe do momentu, kiedy modelka żony odwołuje spotkanie i ta prosi męża, aby włożył pończochy i buty i pozował do obrazu, który musi dokończyć. I w tym momencie on już wie, że jego dusza jest kobietą, a ciało to przypadek. I zrobi wszystko, żeby stać się kobietą również na zewnątrz. Wspierany od początku do końca przez żonę. Na podstawie prawdziwej historii, opowiedzianej tutaj pięknie, delikatnie i niespiesznie.
3. Dziewczyna z perłą (cda)
XVII wiek. Holandia. Vermeer, jeden z najwybitniejszych malarzy swojej epoki maluje obraz dziewczyny z perłą (prawdopodobnie już wszyscy gdzieś widzieliśmy go). Kim jest ta kobieta i dlaczego powstał obraz? Historia wydawałoby się jakich wiele: ona służąca, on szanowany malarz, mąż i ojciec rodziny. Plotki, niedopowiedzenia. Klimatyczny bardzo.
4. Tulipanowa gorączka (Netflix)
XVII wiek. Amsterdam. Zamożny, trochę leciwy już kupiec postanawia uwiecznić na obrazie siebie wraz z młodą i piękną małżonką. Zadanie zleca młodemu artyście.
Młodość do młodości ciągnie, więc i młodzi szybko zakochują się w sobie. I muszą jakoś tak to wszystko wykombinować, żeby być razem i jeszcze mieć pieniądze. Czasy ku temu sprzyjające, bo Amsterdam ogarnia tulipanowa gorączka- wszyscy handlują cebulkami, tworząc podwaliny współczesnej giełdy, a te sięgają niebotycznych stawek, jeśli są wyjątkowe. I właśnie o taką cebulkę chodzi w całej tej historii.
5. Kochanek królowej (cda)
XVIII wiek. Dwór króla Danii- niezrównoważonego psychicznie Christiana VII. Zaniedbana i nieszczęśliwa żona króla i on- medyk z Niemiec, zwolennik postępowych idei i wielkich zmian. Miłość, smutek, nadzieja i dramat. Pięknie zagrane.

Prawdziwy z Ciebie talent i mistrz pióra z ogromną łatwością przekładasz myśli na słowa… trzymaj tak dalej, dbaj i pięlęgnuj swego bloga… Czym się inspirujesz na codzień ? skad czerpiesz pomysły na wpisy ?
Wspaniały blog wiele przydatnych informacji zawartych w poszczególnych postach, Dzieki Ci za to serdeczne, zapraszam także do siebie…
Cechą talentu jest niemożność pisania na zamówienie… Poza tym to Zgadzam się z Tobą w 100 i popieram zawarte poglądy w soposb pro-subiektywny 🙂 E. Zegadłowicz.
Wspaniały blog wiele przydatnych informacji zawartych w poszczegolnych postach, Dzieki Ci za to serdeczne, zapraszam także do siebie.
Dziękuję! Chętnie!
Prawdziwy z Ciebie talent i mistrz pióra z ogromną łatwością przekładasz myśli na słowa… trzymaj tak dalej i nie zasypiaj gruszek w popiele, skąd czerpiesz tak ciekawe inspiracje ?
Prawdziwy z Ciebie talent i mistrz pióra. Z ogromną łatwością przekładasz myśli na słowa a słowa na zdania… trzymaj tak dalej, dbaj i pięlęgnuj swego bloga… Skąd czerpiesz tak ciekawe inspiracje ?