Bridgertonowie- czyli: nie spinajmy się tak bardzo:)
Anglia, rok 18XX któryś tam. Zamki, królowa, bale, elity. I szlachecka rodzina, która w tym sezonie wprowadza na salony jedną ze swoich córek gotowych do zamążpójścia. Ona bierze udział w tej całej farsie dogadując się z kolegą brata, który zresztą jest księciem (ale jak ten książe wygląda hmm…), że będą udawali zainteresowanie sobą- ona nim- żeby matki debiutantek dały mu spokój, on nią- żeby w końcu pojawił się ktoś na poziomie, kto złoży jej upragnioną ofertę na zamążpójście. Targowisko próżności kontra cnotliwa naiwność.
Nie jest to serial dla każdego- ostrzegam. Bo trzeba się przy nim zupełnie wyluzować. Jeśli ktoś oczekuje prawdy historycznej, niech da sobie spokój. Serial łamie wszystkie konwenanse. Królowa jest czarnoskóra, podobnie jak znamienita część wysoko postawionej szlachty. Bohaterowie zachowują się współcześnie, a w tle na balach orkiestra gra znane nam przeboje zaaranżowane pod dworski klimat. Całości uroku dodaje pani lektorka rodem z filmów przyrodniczych. W pierwszym odcinku pytasz się: „Ale o co tutaj chodzi?” i robisz coraz większe oczy, bo tak głęboko mamy zakorzenione to, co ma sobą reprezentować film kostiumowy. A tutaj wszystko jest inaczej. Jeśli wyjdziesz poza te ramy, spędzisz miło czas bez zbędnych przemyśleń.
A tak już na koniec i refleksyjnie bardzo. Wiele nie zmienia się od stuleci: chuć chucią zostanie, cnota nadal jest w cenie, a nie-cnota przyciąga bardziej niż wszystko inne, lekarz musi dostać pełną sakiewkę, a każdy ostatecznie jednak szuka prawdziwej miłości. Jeśli to wcale Was nie zachęca, to dodam, że w szóstym odcinku są bardzo smakowite sceny namiętności. Dalej nie wiem, bo właśnie ten odcinek oglądam. Ja dotychczas bawiłam się przednio i oderwałam całkowicie od codzienności.

Magda a książki czytałaś? Kategoria romans historyczny. Przeczytałam 5 części bo tyle dostałam- łatwe lekkie i przyjemne
Niestety nie czytałam. ograniczyłam się do filmu. Może to przepis na wakacyjną lekturę? Dzięki za polecenie:)
Pingback: Filmowo- serialowe podsumowanie roku 2021, czyli czego oczy nie zapomną, a serducho szybciej zabije – Przyokazji