Jest sobie kamienica taka, jakich wiele w Paryżu. Mieszkańcy za bardzo się nie znają, w zasadzie wcale się nie znają, każdy żyje swoim życiem i swoimi problemami. I zdarza się tak, że nadchodzi pandemia. Zamyka ludzi w swoich mieszkankach, robi stop-klatkę i każe ułożyć się zupełnie inaczej niż dotychczas. I nagle człowiek zaczyna dostrzegać tego drugiego zza drzwi obok. Bo go irytuje, intryguje, bo jest totalnym dziwakiem, albo po prostu się podoba. A to jest taki czas, kiedy wszystko wychodzi na wierzch, otoczone murami kamienicy. I każdy próbuje sobie dać radę w tej sytuacji na własny sposób i nie umiejąc, bo nikt nas do tej roli nie przygotował.
Po pierwsze kino francuskie. Po drugie dla małego i dużego. Po trzecie zabawne. Naprawdę. W tej całej pandemii, która zdecydowanie trwa już za długo, udało się reżyserowi pokazać nasze fobie, które może bez niej nie ujrzałyby światła dziennego, nieracjonalne podejrzenia i teorie spiskowe, jakimi karmimy się sami i karmią nas dookoła, nieudane do końca metody pracy zawodowej wśród domowników, którzy mają swoje problemy- oczywiście dużo ważniejsze niż nasze, zakupy w rygorze sanitarnym i pożyczanie psa, żeby wyjść na spacer- chyba wszystkie możliwe oblicza covidu.
Dobry komediodramat, bo do tej kategorii zaliczyłabym ten film, to taki, który dostarczy nam i uśmiechu i cichaczem wycieranej łzy. Jest tu wzruszenie również, jest! I to takie piękne, życiowe wzruszenie! Do tego przyprawione delikatnym humorem, czasami abstrakcyjnym i świetną grą aktorską.
Eh po prostu usiądźcie rodzinnie, włączcie telewizor i obejrzyjcie w niedzielne leniwe popołudnie.
https://www.filmweb.pl/film/8+Rue+de+l%27Humanit%C3%A9-2021-10001375

Dziękuję za wspaniałe polecenie filmu, właśnie szukałam filmów osadzonych w klimacie komediodramatu a jednocześnie znajdujących pozytywne strony pandemii. Z pewnością obejrzę z rodziną .
Asiu i przyjemności bardzo Ci przy tym oglądaniu życzę. Kino francuskie dla mnie to magia:)
Bardzo dziękuję za podpowiedź, co zaplanować na dzisiejszy wieczór. 🙂
Ania, jak pisałam, to o Tobie myślałam. Tam chyba wszystko będzie „Twoje”