Jeśli oczekujesz, że w tej książce znajdziesz odpowiedź na tytułowe pytanie, to informuję Cię, że nie znajdziesz. Bo szejkowie nie podrywają i nie potrzebują podrywać kobiet. Oni je kupują. I traktują jak każdy inny towar, który można kupić i który ma zaspokoić ich chwilową żądzę.
Podobno książka ta powstała jako pokłosie rozmów autora z księciem Abedem- synem arabskiego szejka. Książę Abed- jeden z najbogatszych tego świata, postanowił opowiedzieć o swoim życiu, rozterkach i próbach funkcjonowania w normalnym świecie. Przy czym dosadnie pokazał, jak wiele odcieni może mieć słowo „normalny”.
Atrakcyjność książki wzbudzić miały na pewno pikantne opisy orgii, wyuzdanego seksu z użyciem np. tabletek „Gold Poop Pills”, czyli tabletek na złotą kupę oddawaną na piersi modelek, które zgadzały się, bądź też nie, za sowitą opłatą poddać praktykom, które nierzadko odcisnęły piętno na całym dalszym ich życiu.
Książka to również opisy hipokryzji, jaka towarzyszy wersetom koranu, który dopuszcza tylko seks małżeński, więc możni tego świata tworzą najróżniejsze interpretacje jego zapisów, aby żyć w zgodzie z wiarą, jak chociażby „małżeństwo na godziny”. I opis- chorych dla naszej cywilizacji- zasad dotyczących wyższości mężczyzn i traktowania kobiet jak „pole do orania”. A w tle pojawia się magiczne hasło: „Za gwałt odpowiada zawsze gwałcona”.
Czy te opisy mają cokolwiek wspólnego ze zwierzeniami szejka? Wątpię- bardziej to chyba fikcja literacka z zasłyszanych
opowieści i rozwiniętej wyobraźni niż fakty. Z rzeczywistością w krajach arabskich? To już bardziej. Mimo nie-najlepszego stylu pisarskiego pana Margielewskiego (mówiąc oględnie), ciosanych dialogów oraz sztywnej koncepcji – rozmowa, tęsknota za kolejnym spotkaniem z szejkiem, rozmowa, tęsknota za kolejnym spotkaniem – itd., i do tego dwóch wątków rodem z Harlequina, myślę, że warto przeczytać, pomarzyć o obłędnym bogactwie i podziękować Bogu za swojskiego męża, który właśnie całkiem normalnie chrapie sobie na kanapie i za zwyczajne życie w naszej jakże ciekawej i z dnia na dzień ciekawszej Polsce.
