Wiedeń jest wymagający!
Wiedeń wymaga czasu, użycia wszystkich zmysłów, gapienia się, podziwiania i długich spacerów.
Tylko ten czas był nam dany w mocno ograniczonym limicie. Reszta uruchomiła się sama.
A opowieści, jakie przy okazji pojawiają się w danym miejscu, napisała sama historia. Tylko brać i podawać dalej.
O cesarzach i tej jednej szczególnie pięknej cesarzowej Sisi, o walcach pisanych nad pięknym, modrym… , o Hundertwasserze i operach najwybitniejszych i 300 balach rocznie dla wszystkich- nawet dla bezdomnych. O „Pocałunku”Klimta i sztuce tej na wskroś nowoczesnej.
Wiedeń chce każdego zatrzymać na dłużej, a my tu tylko przelotem… Za mało. Za krótko. Wrócimy!











