Toledo 2012

Żeby nie było, że interesuje nas tylko stolica, postanawiamy spędzić jeden dzień w Toledo. Nazwa znana- prawda? A coś więcej? Z czego słynie? Ano z mieczy. To tutaj podobno wykuto najsłynniejszy miecz świata Tizonę. Można zobaczyć go nawet w Muzeum Broni. Ile w tym prawdy po 1000 latach, tego nie wie nikt. Fakt jest faktem, że symbol Toledo- czyli miecz- kupicie wszędzie, w różnych rozmiarach i wykonany z różnych materiałów. 

Jest jeszcze druga rzecz, którą kupuje się będąc w Toledo- marcepan. Tutaj mieszano mielone migdały z cukrem już w XI po to aby nakarmić rycerzy. Toledański marcepan jest produktem regionalnym, zarejestrowanym, chronionym i odpowiednio oznaczonym, co oznacza że ten rodzaj marcepanu można zjeść tylko tu.

Co trzeba zobaczyć w tym historycznym mieście koniecznie? Katedrę i synagogę. I przejść się krętymi, wąskimi i urokliwymi uliczkami.

A z innych toledańskich ciekawostek?

Toledo stało się domem i natchnieniem El Greco. Grek pochodzący z Krety, po swoich europejskich wędrówkach znalazł swoje miejsce właśnie tutaj. Tworzył, malował. Niestety niedoceniany za życia, odkryty dopiero po śmierci. Więcej można zobaczyć w Domu El Greco stojącym w samym sercu Toledo.

To był piękny dzień.  

Dodaj komentarz