Kiedyś móc wjechać za granicę ot tak po prostu, graniczyło z cudem 😥. Najpierw Państwo twierdziło, że zgniły zachód nie ma nic do zaoferowania i uczciwy obywatel socjalistycznej ojczyzny nie ma tam czego szukać. Następnie jak już było można to przelot, nocleg i cała organizacja możliwa po trafieniu szóstki w totolotka 😉
I dożył człek czasów gdzie wolność i możliwości pozwalają zobaczyć świat i jeszcze w „promocji” pokazać młodzieży i zaszczepić w nich chęć jego odkrywania 😀 BEZCENNE uczucia, przeżycia, wspomnienia! Nic tylko korzystać 😃




















