„Poszukiwanie siódmej księgi” Izabela Szylko

Historie ze spadkiem w tle- w dodatku dziedziczonym po babci, która ni dość, że żyła na innym kontynencie, to jeszcze wcale wnukowi bliska nie była, nudne raczej być nie mogą. Rzeczony wnuk Jerry Adams- prawnik mieszkający od zawsze w Wielkiej Brytanii dostaje informację o śmierci babki. Ok. Zdarza się. Ale informacja o tym, że odziedziczył po niej spadek, to już wiadomość innego kalibru. Jest jeszcze jedna ważna informacja- wnuczek musi pofatygować się do Polski. Taki wymóg dla przejęcia spadku.

Podczas podróży samolotem poznaje dziewczynę, całkiem  atrakcyjną w jego oczach, która jednak jakoś chyba uczucia tego nie odwzajemnia. Ich znajomość jednakże wcale nie kończy się na wspólnej podróży powietrznej. Bo wspólnie podróżować im przyjdzie jeszcze wszystkimi możliwymi środkami transportu. W pociągu do Krakowa widzi dziewczynę ponownie. Mało tego Alicja, bo tak jej na imię, zachowuje się co najmniej dziwnie. Jest i znika. Podejrzewa wszystkich dookoła. Trochę to zbyt dziwne dla Jerre’go.

Ale w zasadzie celem jego nie jest pogoń za tą dziwną dziewczyną, tylko uczestnictwo w odczytaniu testamentu. Kiedy wreszcie dociera do Krakowa poznaje Czesiuchnę, która opiekuje się domem babci. Całkiem niesamowita osoba. Ale w tej całej historii pojawia się ponownie Alicja. Mało tego wie o jego rodzinie znacznie więcej niż on sam. I już nie bardzo ma prawo zniknąć. Bo oto nasz prawnik zostaje wplątany w surrealistyczną historię z Kopernikiem w tle. Uściślając- jego siódmą księgą księgi rękopisu De 𝑅𝑒𝑣𝑜𝑙𝑢𝑡𝑖𝑜𝑛𝑖𝑏𝑢𝑠 nieopublikowaną z jakiegoś powodu nigdy. Mało tego jej tajemnica miała być przekazywana z pokolenia na pokolenie, więc trzeba dotrzeć jakoś do tych, którzy jakąkolwiek wiedzę mogą mieć. Cała sytuacja kryje w sobie mnóstwo pytań i wielu niebezpiecznych bohaterów.

Lektura dla wielbicieli książek przygodowych. Autorka przeplata fakty historyczne, które podaje w przystępny sposób, z fikcją literacką. Postacie wykreowane przez autorkę są różnorodne w swoich działaniach, przez to charakterystyczne. Do poczytania dla odprężenia na plaży.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Ocena:
5/10

Dodaj komentarz