„Oskarżenie” Remigiusz Mróz

Oj Chyłka to Chyłka… Nie dałabym rady żyć z kimś takim i obok takiego kogoś. Ale w książce baaaardzo wyrazista, jak zwykle. I coraz bardziej wyrazisty Zordon. Czyta się szybko, od czasu do czasu nawet z większymi emocjami. Przekorna, nierealna miejscami, ale przyzwoita proza kryminalna.

Dodaj komentarz