W Międzyzdrojach nie byliśmy wieki całe. Dla tych, którzy chwilkę już też tam nie byli, zostawiamy kilka zdjęć. Mnóstwo turystów, molo zajęte przez budki- jest nawet optyk- po co na molo optyk?- nie rozumiem zupełnie. Kultowa „kukurydza gotowana” też jest i zapachy wszelakie. Co nie jest? No tanio nie jest
I chyba pomimo ukwiecenia wolę każdą inną miejscowość nadmorską.




















