Młoda służąca zapłodniona przez obleśnego pana i wyrzucona ze służby, chwilowa sielskość wsi pożądana przez artystów, zakazane związki homoseksualne, ciemnota kobiet i analfabetyzm, pijaństwo i burdy szlachty. A do tego mnóstwo barwnych postaci uwikłanych w tą ciekawą sagę rodzinną. Pierwsza część.
To się czyta bardzo dobrze. I szybko. I przyjemnie. Jeśli lubicie historie osadzone na końcu XIX wieku, w których królują bogate damy odziane w kosztowne suknie prowadzące grę pozorów, że dobrze im przy często chamskim mężu, zubożałe matrony, które za wszelką cenę pokazują, że jeszcze je stać, podczas gdy nie mają już nic, ale tylko w ten sposób mogą mieć nadzieję na złapanie jakiegoś pana, biedne dziewczyny pozbawione często dostępu do edukacji, ze średnią wizją na przyszłość i pierwsze odważne kobiety, które znają języki obce, mają odwagę być samodzielne, decydować o sobie i łamać utarte schematy. Cała paleta barwnych osób. I wszystkim im jakoś tak ciężko.
A jeśli na to dołożymy mężczyzn we wszystkich możliwych przekrojach- rubasznych, niedobrych, bezczelnych, wykształconych, szarmanckich i nijakich- to już naprawdę jest o czym i o kim czytać.
Polecam, polecam. Na pewno sięgnę po kolejne części.
Burda Książki- dziękuję za egzemplarz:)
