Wiecie coś więcej o Dolinie Krzemowej? Że mekka mózgów IT, technologii i startup-ów, to trochę za mało. Czy rzetelny obraz można sobie zbudować na podstawie tego serialu nie wiem. Ale tutaj chyba wcale nie o to chodzi.
Nie ubawiłam się jeszcze chyba nigdy na żadnym serialu tak jak przy tym. Bo ten serial ma w sobie wszystko- introwertycznych informatyków, którzy próbują swoim startupem rywalizować z gigantem Hooli (skojarzenie z Google aż bardziej niż pewne). No i wychodzi im to raz dobrze, raz średnio, a raz w ogóle. Popełniają przy tym chyba wszystkie z możliwych błędów. Ale dają najbardziej pamiętną lekcję ekonomii np. mojemu synowi.
Ma ten serial też niewybredne podteksty erotyczne, dużo lekkości i humoru. Żarty sytuacyjne mistrzowskie. Mimo, że wcale nie rozumiem świata IT, nomenklatury i rozwiązań, wcale mi to nie przeszkadzało, żeby śmiać się do łez. Dodam tylko, że nie śmiałam się sama.
6 sezonów wymaga sporo czasu. Serial jest do obejrzenia już od kilku ładnych lat, ja dowiedziałam się o nim dopiero teraz. Jeśli nie chcecie siedzieć tyle godzin, obejrzyjcie chociaż pierwszy sezon. Dla czystej rozrywki. A potem i tak już nie przestaniecie haha. POLECAM😊 na hbogo
