„Daj uznanie Człowieku”

Nie jestem psychologiem. I mówcą motywacyjnym też nie. Ale umiem obserwować i wydaje mi się myśleć samodzielnie. I tak mnie naszło, że chyba muszę się tymi moimi obserwacjami podzielić. Kilka słów o UZNANIU.

Żyjemy w jakimś przedziwnym świecie ciągłego niezadowolenia, krytykanctwa i narzekania. Ostatni czas był niełatwy dla wszystkich, ale przyjdą inne- równie niełatwe. Tak bardzo zapędziliśmy się w to powszechne narzekanie, że umykają nam rzeczy totalnie piękne, które zdarzają się każdego dnia. 

Bo na przykład wszyscy psioczą na system szkolnictwa- obrywa się nauczycielom, których nikt nie przygotował cyfrowo do niczego, bo przecież nie ma pieniędzy na szkolnictwo. Nie tłumaczy to w ogóle żadnych postaw, ale z dnia na dzień pojawiają się pedagodzy, u których kryzys dobitnie pokazał ich doskonałość. Pojawia się nagle Pani, która nagrywa dla swoich uczniów słuchowiska, żeby poprzez znajomy głos byli trochę mniej zdezorientowani. Jest też Pani, która sama wyszukuje atrakcyjnych programów do robienia prezentacji i siedzi nad nimi godzinami, żeby zainteresować dzieciaki. Tworzy perełki edukacyjne. Można powiedzieć- przecież to ich zadanie. Pewnie i w dodatku pewne zachowania powinny być standardem, ale nie są. Więc dajmy UZNANIE tym, którym się chce i w zalewie beznadziejnych materiałów edukacyjnych i jeszcze bardziej bezsensownych zadań domowych próbują po prostu przekazać coś wartościowego.

Mam to szczęście pracować w miejscu, w którym wszyscy pracownicy usłyszeli od Zarządu kilkakrotnie: „To dzięki Wam dajemy radę. Dziękujemy”. Jak bardzo trzeba być dojrzałym managerem, żeby tak podchodzić do tematu. I w tak trudnym czasie nie koncentrować się na sobie samym, tylko dać UZNANIE tym, którzy na nie zasługują. W tym samym czasie moja znajoma dostała maila z informacją: „Z powodu złej sytuacji w firmie przygotowaliśmy dla Ciebie aneks obniżający Twoje wynagrodzenie o 40%. Daj znać, czy podpiszesz” (w domyśle, jak nie- to wypad). Dodam, że była to jedyna komunikacja w temacie. Dwie skrajności.

Ostatnie miesiące pokazały ile dobrego zadziało się w nas samych. Koleżanka założyła blog kulinarny, który zawiera takie zdjęcia, że od samego patrzenia człowieka nachodzi głód. Przełamała wewnętrzną barierę i za to należy się jej duże UZNANIE. Inna bliska mi osoba doszła w końcu do wniosku, że nie można tak dalej i chce zmienić to, co nieudane w jej życiu na nowe- o jakim marzyła. I za tą odwagę, mimo, że nie będzie jej łatwo, należy jej się UZNANIE. Kolega zaczął nagrywać filmiki na których cudownie pokazuje swoją pasję. I za to też trzeba dać mu UZNANIE.

Takich przykładów można mnożyć, ale nasuwa się jedno pytanie- czy oni to UZNANIE dostali? Bo z jakiegoś powodu jakoś tego UZNANIA nie dajemy. No- nieliczni i owszem, ale większość jest biernymi obserwatorami. I tak sobie myślę- dlaczego tak się dzieje?

Pierwszy powód to na pewno zazdrość – bo on coś zrobił, a ja nie. I oczywiście z tym powiązana zawiść- ha! Udało się skubanemu! Boże-jakie to słabe!

Drugi powód- lepiej nic nie powiem, po co się wychylać. Niech inni powiedzą. A ja sobie bezpiecznie poobserwują. Też trochę słabe- no nie?

I wreszcie trzeci powód- po co mówić- przecież on to wie. A skąd on ma wiedzieć? Bo podejrzewa? Bo mu się wydaje? Słaba baza, żeby wiedzieć. On będzie wiedział, kiedy mu powiesz. Tylko wtedy. Kiedy dasz mu swoje UZNANIE. I wtedy właśnie rosną skrzydła i chce się dwa razy więcej.

Więc po prostu popatrz kto wśród Twoich najbliższych zrobił coś, za co warto go docenić i daj mu największy z możliwych i najtańszy ze wszystkich, bo zupełnie darmowy, prezent- daj mu swoje UZNANIE. Doceń nauczyciela, który przełamał średnie standardy nauczania, zobacz ile z siebie daje Twój pracownik i jak bardzo stara się dziecko. Doceń wygląd teściowej, która być może dwie godziny przed wyjściem do Ciebie stała dobierając klipsy, żeby dobrze wyglądać. I doceń to, że ktoś wychodzi ze swojej bezpiecznej dziupli, gdzie może tkwić niezauważony, żeby pokazać od siebie coś światu.

I nie mów tylko złych rzeczy, nie narzekaj ciągle i nie krytykuj wciąż na nowo, kiedy wokoło ma miejsce tyle dobrych zdarzeń. Daj swoje UZNANIE dla tych, którzy je prowokują. Może choć „ociupinkę” dzięki Tobie świat stanie się lepszy!!! Daj UZNANIE Człowieku!

Dodaj komentarz