Anna Bałenkowska „Wyśniony koncert”
A co jeśli, jeśli w końcu po wielu nieudanych próbach dojdziesz do wniosku, że nad Tobą wisi jakaś klątwa. Coś takiego, co nie pozwoli Ci być w tym życiu szczęśliwym?…
A co jeśli, jeśli w końcu po wielu nieudanych próbach dojdziesz do wniosku, że nad Tobą wisi jakaś klątwa. Coś takiego, co nie pozwoli Ci być w tym życiu szczęśliwym?…
„PR to badanie per rectum (przez odbyt). Dlatego jeśli ktoś mówi wam, że zajmuje się PR-em, zawsze dopytajcie, co dokładnie ma na myśli”. No więcej takich przydatnych wskazówek tutaj znajdziemy.…
Wiek XVII. Tereny dzisiejszej Kanady. Kolonia francuska. Tereny na których żyje niewielkie plemię rdzennych mieszkańców zwane „Klanem Jeleni”. Członkowie plemienia żyją w zgodzie z rytmem dnia, przyrody, świata. Mają swoje…
„Nie da się uciec od myślenia o własnej śmierci będąc śmiertelnie chorym. Zresztą ze śmierci trzeba żartować, bo gdyby śmierć była śmiertelnie poważna, toby nas zabiła”W takim duchu utrzymana często…
Gościu bez talentu, ale z ogromnymi ambicjami. Zestawienie wróżące albo katastrofę, albo przy użyciu odpowiedniej ilości sprytu i przebiegłości sukces. Bardzo chce pisać, ale bardzo mu to nie wychodzi. Nie…
Sofia ma i łatwo i trudno. Mieszka w Argentynie, pochodzi z bogatej i szanowanej rodziny. Jest rozpieszczona przez najbliższych. Nie toleruje jej tylko mama skupiona przede wszystkim na jej dwóch…
Kto w szkole przy omawianiu nowych nurtów w malarstwie nie „olał” Egona Schiele? Chyba bardzo niewielu. Coś tam kojarzyłam, ale powiedzmy sobie szczerze- bardzo niewiele. Klimta i jego „Pocałunek” i…
Wyobraź sobie taką historię: zdesperowany złodziej (w kominiarce oczywiście dla niepoznaki) napada na bank. Żąda gotówki, a bank bezgotówkowy. Pech. Policja już wezwana, więc ucieka do pierwszego lepszego budynku. Słyszy…
Wyszków. Znamy z różnego rodzaju zdarzeń. Różnego kalibru. Ale takiego kalibru jeszcze nie było. Bo niepodzianie, pewnego z pozoru całkiem normalnego dnia na Wyszków spada plaga pandemii zwanej KOWID-em. Najgorsze…
Violette ma przechlapane. Od małego niepotrzebna i niedoceniona, potem potrzebna, bo zmywać i pracować ktoś musi, ale nadal niedoceniona. Aż wreszcie doceniona, ale w nowej roli i już chyba nie…