Amsterdam 2018- wiatraki, chodaki i my
Wiatraki, chodaki i my...Jest kilka obrazów, które mamy przed oczami słysząc słowo Holandia. Na czele listy- poza używkami i czerwonymi latarniami oczywiście - znajdują się wiatraki, chodaki i ser. Na…
Wiatraki, chodaki i my...Jest kilka obrazów, które mamy przed oczami słysząc słowo Holandia. Na czele listy- poza używkami i czerwonymi latarniami oczywiście - znajdują się wiatraki, chodaki i ser. Na…
Długi weekendowy spacer po AmsterdamieDzień pierwszy Pewnie, że chciałam zobaczyć miasto kanałów, niezliczonej ilości rowerów, czerwonych latarni i coffeshopów. Miasto, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie, poczuje wolność i tolerancję, luz…
Pławna, PilichowiceDariusza Milińskiego- człowieka, który tworzy w Pławnej Zamek Śląskich Legend spotkać można latem nad naszym jeziorem Głębokie. U nas też tworzy. A tam stworzył bajkowe miejsce. Warto zobaczyć z…
Buda czy Peszt? Czyli co można zobaczyć w stolicy Węgier w jeden dzień i do tego w sporej grupce. Powrót z wakacji. Nie chcemy jeszcze wracać do z reguły przepełnionej…
Dzień III- Jezu jak tutaj jest pięknie! Plany bardzo ambitne, ale ułatwiamy sobie życie kupując bilet komunikacji miejskiej na 24 godz. Czyli wszystkie przejazdy wolne, ale bilet trzeba pokazać za…
Dzień II- odkrywamy Budę i Peszt Po śniadaniu wyruszamy w stronę Wzgórza Zamkowego. Mijamy przepiękne kamienice, często przy otwartych wejściach obserwując przepiękne sklepienia, nawet w tych najbardziej zniszczonych. Tym sposobem…
Dzień I- oswajamy język Ha, jedziemy, a w zasadzie lecimy do Budapesztu! Jest początek lipca, dzieci na obozie, a my po raz pierwszy od 13 lat możemy jechać tylko we…
Ostatni dzień naszej paryskiej przygody. Nie powiem, że o świcie, ale w miarę wyspani jedziemy bezobsługowym metrem, które cały czas jeszcze wzbudza emocje, do dzielnicy La Défense. To taki zupełnie…
Tym razem wszystko niby dla dzieci, choć najwięcej atrakcji zaliczył mój mąż haha. Park Asterixa i Obelixa. Położony całkiem blisko Paryża, zapewnia atrakcje od 10.00 do 22.00 dla całej rodziny.…
Myślę, że zwiedzanie z dziećmi jest dużo trudniejsze niż z dorosłymi. I za takim i takim zwiedzaniem musi kryć się historia- najważniejsze, żeby dobrze opowiedziana, ale na zwiedzanie z dziećmi…