Madera 2015- na lewady!!!
Łączna ich długość to 3100 km. Czyli chyba można powiedzieć, że Madera lewadami stoi. Levadas służą do transportu wody deszczowej z północy na południe wyspy. Pełnią jednakże jeszcze kilka innych…
Łączna ich długość to 3100 km. Czyli chyba można powiedzieć, że Madera lewadami stoi. Levadas służą do transportu wody deszczowej z północy na południe wyspy. Pełnią jednakże jeszcze kilka innych…
Mozelskie wakacje Rieslingiem płynące. Część II Sielsko, anielsko niby nad tą Mozelą, kraina łagodności, wszyscy wypoczywają zapominając o wrażeniach ekstremalnych. My nie do końca, bo odkrywamy Calmont- najwyższą i najbardziej stromą…
Madera- tak wygląda miejsce szczęśliwości Poczucie szczęścia ogarnia nas już na samiutkim początku. Bo nie da się wylądować na jednym z najbardziej niebezpiecznych lotnisk na świecie i nie być szczęśliwym,…
Rzym- dzień V i ostatni- nostalgia i żal nas dopada W ostatni dzień naszego pobytu mamy w planach tylko wejście na kopułę Bazyliki. Reszta to czas, żeby jeszcze trochę pooddychać Rzymem.Gdyby…
Mozelskie wakacje Rieslingiem płynące. Kiedy znajomi zadawali mi pytanie gdzie jedziemy na wakacje i słyszeli: „Do Niemiec, nad Mozelę” u części z nich widziałam zdziwienie, bo przecież co takiego…
Rzym- dzień IV- Watykan- czyli co kryje się za Spiżową Bramą? Przedostatni dzień naszego pobytu przeznaczamy po części na Watykan. Do kilku z ciekawostek watykańskich dotarłam. Większość tajemnic i tak…
Costa da Caparica- nad ocean jedziemy!Cudowny dzień w cudownym miejscu. Ach gdyby można tak było zostać tam na dłużej… Ale po kolei. Podróż nad ocean to podróż promem i autobusem.…
Rzym-dzień III- prawie uzyskujemy odpust zupełny Podobno jest tak, że jeśli człowiek grzeszny, do którego to gatunku bez wątpienia się zaliczamy, pomodli się w czterech najważniejszych Bazylikach Rzymu otrzymuje odpust zupełny.…
Dla tych małych i dużych dziewczyn- radocha taka sama. Muzeum Szczęścia BE happy Poznań Uczucie szczęścia nieograniczone haha! Takie chwile trzeba sobie fundować jesienią !!!
Opisując po latach Lizbonę, którą mogliśmy zobaczyć z cudownymi ludźmi dzięki Ani i Monice targają nami różne pozytywne emocje. Bo Lizbona nie pozwala pozostać wobec niej obojętnym. Co najbardziej utkwiło…