ANDALUZJA 2018- – KORDOBA czyli śladami trzech kultur

Kordoba- śladami trzech kultur rzymskiej, arabskiej i żydowskiej
 
Do Kordoby przyjeżdża się po to, żeby zobaczyć La Mezquitę-
Meczet- Katedrę, spróbować salmorejoi (lokalny gęsty krem przyrządzany z pomidorów, chleba i oliwy) oraz tortillę (placek z ziemniaków i jajek), zrobić sobie przerwę na kawę w Juderii- dzielnicy żydowskiej, odnaleźć ulicę kwiatową oraz ulicę Chusty, bo nie jest szersza niż rozłożona chusta kobiety, najmniejszy placyk świata i przejść się Mostem Rzymskim. I może jeszcze odkryć, gdzie Cervantes pisał Don Kichota i dlaczego w samym centrum miasta stoją kolumny rzymskie.
 
Największe wrażenie robi jednak Meczet- Katedra. Miała zostać wyburzona z nakazu arcybiskupa Kordoby, żeby pokazać zwycięstwo chrześcijaństwa nad islamem. Na szczęście cesarz nie zgodził się na to i szukał kompromisu. I w ten o to sposób w środku meczetu wybudowano nową kaplicę główną. Człowiek staje i nie wierzy oczom. Nie uwierzył też cesarz, który rozczarowany powiedział do kleru: „Zburzyliście coś unikalnego, a zbudowaliście coś, co można zobaczyć wszędzie”. Połączenie Meczetu opartego na 800 kolumnach oraz Katedry wywołuje ogromne wrażenie. Zdjęcie tego niestety nie oddają…. To był piękny dzień..

Dodaj komentarz