Gdy nie ma dzieci w domu… w Polskę jedziemy drodzy Panowie!
TORUŃ- kto nie był w Toruniu? Jeśli nie ostatnio, to na wycieczkach szkolnych. Toruń piernikiem stoi, jest dostojny i tak zatłoczony, że aż się nie chce wychodzić „w miasto”. Pewnie, że piękny, pewnie, że trzeba zobaczyć ratusz, Kopernika w maseczce, Planetarium i Muzeum Piernika.
Ale jest jeszcze coś, co trzeba zrobić- odwiedzić „Niewidzialny dom”. Na chwilę bowiem przestaniesz widzieć, a Twoim przewodnikiem po świecie i życiu będzie osoba niewidoma. Doświadczenie niełatwe, ale uwrażliwi na długo. Nic więcej nie napiszę, bo obiecałam to panu przewodnikowi.
Aaa- co jeszcze zostawia niezatarte wspomnienia?- Polski Watykan, czyli świat Ojca Rydzyka. Polecam dla efektu WoW!

