„Podsumowanie roku książkowego 2020”

„Są książki, które się czyta, są takie, które się pochłania i są jeszcze takie, które pochłaniają czytającego”- czyli jakie książki zawładnęły mną w 2020 roku

Kolejny książkowy rok właśnie sobie mija. Jakoś tak w środku potrzebę czuję, żeby sobie te moje godziny z książką podsumować. Zastanowiłam się które z tegorocznych książek pozostaną ze mną na dłużej i dlaczego. Kryterium było proste- nadal wzbudzają emocje, a wspomnienie o nich wywołuje taką jakąś aurę. I powstał z tego taki mój mały- bardzo subiektywny ranking książek „Naj” 2020 (kolejność zupełnie bez znaczenia):

Za niesamowity klimat:
„Miasto dziewcząt” Elizabeth Gilbert
„Wielka samotność” Kristin Hannah
„Była sobie rzeka” Diane Setterfield
„Gdzie śpiewają raki” Delia Owens
„Mężczyzna, który tańczył tango” Arturo Pérez-Reverte

Za rewelacyjnie wplecioną prawdę historyczną:
„Drzewo migdałowe” Michelle Cohen Corasanti
„Zulejka otwiera oczy” Guzel Jachina
„Saturnin” Jakub Małecki
„Człowiek w poszukiwaniu sensu” Viktor E. Frankl
„Matka ryżu” Rani Manicka

Za poszerzenie horyzontów:
„Cokolwiek wybierzesz” Jakub Szamałek
„Darknet” Arno Strobel, Ursula Poznanski

Za to, że dawno się tak nie uśmiałam:
„Ostatnia arystokratka” Evžen Boček

Za wściekłość:
„Opowieść podręcznej” Margaret Atwood
„Moja mroczna Vanesso” Kate Elizabeth Russell

Za napięcie:
„Pokaż mi” Marcel Moss
„Moja doskonała żona” Samantha Downing

Czytaliście którąś z nich? Też sądzicie, że warto? Napiszcie proszę, żeby inni też wiedzieli, że opłaca się poświęcić im czas. W zalewie różnych, różnistych jakościowo lektur dobrze zasugerować się czyjąś opinią.

No cóż- mój książkowy „stosik wstydu” składający się z książek, które przeczytać chciałam, ale mi nie wyszło, urósł już pokaźnie, więc przyszły rok czytelniczo nie odpuszczam😊

No a w tym miejscu chciałabym podziękować:
1. Tym, którzy zainspirowali się choćby jedną polecaną przeze mnie książką- za to, że pozwolili mi się inspirować i uwierzyli, że warto
2. Tym, którzy zerkali tylko na okładki- za to, że zerkali i z nadzieją, że sięgną po treść w przyszłym roku😊
3. Tym, z którymi mogłam rozmawiać o książkach- za cudowną wymianę myśli i wrażeń
4. Tym, którzy chcą przeczytać kolejne moje polecenia- za to, że nadają sens mojemu pisaniu

Życzę Wam i sobie, aby w przyszłym roku książka była dla nas energetycznym budzikiem, leniwą popołudniową kawą i najpiękniejszą kołysanką na dobranoc.
Jednym słowem- naprawdę dobrych lektur😊
Magda

Dodaj komentarz