„Obraz pożądania”- czyli dobry thriller na pożegnanie kina 
On krytyk sztuki, ona- piękna i miła, dla niego jedna z wielu. Właśnie ich drogi zeszły się. I jest namiętnie. Ale może być jeszcze bardziej, bo pewien bogacz (Mick Jagger!) zaprasza go z partnerką do swojej posiadłości położonej nad cudownym jeziorem Como (są widoki!). Już na miejscu bogacz składa krytykowi propozycję, która może i niezbyt moralna, ale za to zapewni mu sławę i karierę.
Film rozkręca się powoli, wciąga z minuty na minutę w atmosferę najpierw sielskości i sztuki. A potem pojawia się pożądania nie do opanowania i nie jest już tak sielsko- anielsko. No i jeśli w końcu uda mi się zobaczyć Como, to przed oczami na pewno będę miała jedną z kluczowych scen z filmu.
Do myślenia, nie tylko biernego oglądania. Dobre dialogi i dobra gra i cudowny Donald Sutherland, który ujął mnie po prostu wszystkim, a najbardziej ciepłym uśmiechem.
Ewelina Izydorczyk-Lewy
dziękuję, bo to tylko dzięki Twoim staraniom udało się obejrzeć ten film:) Obyśmy mieli jak najszybszą okazję na następne seanse w kinie.
