„Tamara, siostra wulkanu” Grzegorz Musiał

„Marzenia są drogami do innego świata, Papi. Bez marzeń życie jest brudną ścierką. Przecież my wciąż przegrywamy. Starzejemy się, smutniejemy …”

Czy ona w ogóle była szczęśliwa? Czy artystka, która nie jest uznana w stopniu, w jakim chciałaby, może czuć się spełniona?

Tamara Łempicka- kolorowy ptak, barwny motyl. Nie było jej łatwo w dzieciństwie, bo i czasy niełatwe były. Wiek dorosły przyniósł wiele niepotrzebnych i nietrafionych decyzji, które nie pozwoliły jej trwać w rozkwicie. Czy można o niej napisać, że przez większość życia była bezdomna? Nie odnalazła się w Europie, nie znalazła domu w Ameryce. Dopiero Meksyk pozwolił jej żyć.

I właśnie o tym dorosłym już życiu pani Tamary jest ta książka. Bardzo nietypowa, bo jest zapisem rozmów jakie prowadziła/nagrywała dla swojego twórczego towarzysza- młodego rzeźbiarza z Meksyku Pablo. A rozmowy dotyczyły wszystkiego: od czasów, kiedy ucieka przed zbliżającą się wojną do Ameryki, poprzez próbę odnalezienia się w wielkim świecie, który ma już swoich idoli i wydaje się, że kolejnych już mu nie potrzeba, po decyzję o wyjeździe i zamieszkaniu w pobliżu meksykańskiego wulkanu El Popo.

Nie ma w jej opowieści sztywnej chronologii, bo wraca do czasów młodości, problemów rodzinnych i wzniosłych momentów, w których mogła naprawdę zaistnieć w przepychu i bogatej biżuterii.

Gdzie w tym wszystkim jej obrazy? Jej talent? Cały czas tworzy, poszukuje, łamie zasady. Twórczość wypełnia wszystko. Niedoceniona za życia, odkryta pięknie po śmierci. Jaką jawi się nam osobą po przeczytaniu tej bardzo objętościowej książki (700 stron)? Wielka indywidualistka, podchodząca luźno do norm, które jak gorset ograniczają. Testująca jak wiele może w stosunkach damsko- męskich i damsko- damskich. Przesuwająca granice według swego upodobania. Podróżniczka i barwny ptak. Z wyjątkowym życzeniem dotyczącym pochówku. Znająca najważniejszych twórców tamtych czasów, goszcząca w swych progach Coco Chanel, kumpela Hemigwaya.

Książka napisana pięknie. Nie powiem, że na jeden wieczór, bo nie sposób tak szybko przeczytać tyle treści, ale każda strona wprowadza nas w fascynujący świat pani Tamary i pozwala nam trochę podreptać sobie w nim nosząc jej buty. To druga część opisu jej życia, ale nie trzeba koniecznie czytać pierwszej, by zacząć drugą. Odnajdziemy się szybko, wiedząc nawet niewiele o latach młodzieńczych.

Polecam bardzo.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Ocena:
8/10

Dodaj komentarz